Romańska Polska (pełny spis treści)

W Polsce zachowało się niewiele architektury romańskiej - zaczynaliśmy późno, o kilka wieków zapóźnieni względem takich krajów, jak Niemcy czy Włochy. Bo też pierwsza polska architektura murowana przyszła do nas jako architektura sakralna i dworska, czyli dopiero po przełomowym roku tysięcznym. Zanim styl romański rozwinął się na dobre, przyszedł gotyk - dlatego wiele budowli romańskich to kościółki ubogie, prowincjonalne, powstające tam, gdzie nie było parcia na przepych i funduszy na inwestycje. Następnie przyszedł barok, który na polskiej architekturze romańskiej dokonał istnej rzezi.
Tropimy to, co pozostało. Czasem są to fragmenty budowli, czasem wręcz relikty. Ale tym bardziej urzekające.
Zapraszamy!

Zobacz skrócony spis treści...

Biały Kościół, kościół pod wezwaniem NMP, XIIIw.

Kościółek Najświętszej Marii Panny jest niewielką, kanciastą budowlą zbudowaną z łamanego granitu. Jej romańskie mury przetrwały prawie w całości, ściany naw oraz przyziemie wieży zbudowane są w technice opus emplectum, zachowały się tu również malutkie, romańskie okienka. Romańskie prezbiterium (zamknięte kiedyś prostą ścianą) zostało rozebrane w XIX wieku, wtedy też usunięto zachodni portal. Dzisiaj do romańskiej zachodniej wieży przyklejona jest późniejsza kruchta. Kruchta wieżowa podzielona jest na trzy części, z czego środkowa sklepiona jest kolebkowo. Powyżej kiedyś znajdowała się empora. Czytaj dalej...»

Cieszyn - Rotunda p.w. św. Mikołaja z poł. XI wieku

Droga przez Pogórze Śląskie mija szybko i przyjemnie, a i droga nie pozwala się skarżyć. W końcu zbliżamy się do największego na południu Polski przejścia granicznego. Niedaleko są już Czechy, a my zatrzymujemy się w malowniczym Cieszynie. Kierując się prosto na Górę Zamkową. W XI wieku powstała tu kaplica grodowa, która zachowała się do dziś. Zabytek niezwykłej rangi i niezwykłej urody. Zapierająca dech w piersiach i przenosząca nas w daleką przeszłość, wysoka, smukła i dostojna rotunda św. Mikołaja. Czytaj dalej...»

Czchów - Lew romański z kościoła pw. NMP oraz relikty budowli

Jedyny ślad romańskiego kościoła w Czchowie zachował się na wschodniej ścianie prezbiterium. Nieco ponad naszymi głowami zauważamy uskok kamiennej ściany wykończony gzymsem jakby z innej bajki. Faktycznie, wtórnie użyto tu fragmentów fryzu z romańskiego kościoła. Jak podaje profesor Świechowski, fachowo zwanego pseudokymationowym. Czytaj dalej...»

Dziekanowice - kościoł p.w. św. Marii Magdaleny i św. Mikołaja - relikty z pocz. XIII w.

Kościółek murowany jest z ciosów piaskowca (lico odświeżone jest dziś niedawną konserwacją), z prosto zamkniętym prezbiterium. Zachowała się do dziś praktycznie w całości, nie licząc - rzecz jasna - zachodniej ściany, wyburzonej przez barokowych innowatorów. Ciosy ozdabiane były ukośnymi nacięciami, zachowały się też na nich znaki kamieniarskie - gmerki. Na wschodniej ścianie prezbiterium zachowało się półkoliste okienko, obramowane trójlistnie. Czytaj dalej...»

Dziekanowice - rekonstrukcja kościoła p.w. św. Marii Magdaleny i św. Mikołaja z pocz. XIII w.

Dzisiejsze prezbiterium "starego" kościoła w Dziekanowicach (obok rozpadającego się dziś zabytku parafia zbudowała nowego Gargamela...), zanim w XVII w. dostawiono doń barokową nawę, stanowiło samodzielny jednonawowy kościółek z zamkniętym prosto prezbiterium. Zbudowano go z ciosów piaskowca, zdobionych ukośnymi żłobieniami. Zachowały się na nich też znaki kamieniarskie (tzw. gmerki), czyli "podpisy" majstrów. Choć prosta, dziekanowicka świątynia nie była bynajmniej prymitywna, rzeczeni majstrzy musieli znać swój fach - rozglifione okienko na wschodniej ścianie prezbiterium zwieńczone jest trójlistnie, a wewnątrz są ślady fresków. Czytaj dalej...»

Goźlice - kościół Najświętszej Marii Panny z XIII w.

Kościółek Najświętszej Marii Panny pochodzi z początków XIII wieku. Pierwotnie był to jednonawowy kościół zbudowany z ciosów kamiennych, z apsydalnie zamkniętym prezbiterium i emporą. Z jego pierwotnego kształtu zachowało się niewiele - na zewnątrz fragment północnej ściany, z dwoma rozglifionymi okienkami i śladami podziałów - lizen i gzymsu. Czytaj dalej...»

Grzegorzowice - rekonstrukcja rotundy św. Jana Chrzciciela, XIII w.

Rotunda z jedną apsydą prezbiterialną, jaką odnajdujemy w Grzegorzowicach została w 1627 roku przebudowana - zburzono fragment ściany od zachodu, dostawiając dużą barokową nawę, zaś od północy - zakrystię. Prowadzi do niej północny, gotycki (ostrołukowy) portal, przepruty później. Oryginalne jest południowe rozglifione okienko w nawie rotundy oraz wschodnie okrągłe okienko zwane oculus. Zdobiący je maswerk (kamienne wypełnienie) wskazuje już na gotyk, co zdradza "późny" wiek powstania świątynki. Czytaj dalej...»

Grzegorzowice - rotunda św. Jana Chrzciciela z XIII w. (XI w.?)

Budowla przywodzi natychmiast na myśl rotundę św. Feliksa i Adaukta z wawelskiego wzgórza. Chciałoby się wierzyć (i sądzi tak nawet część badaczy), że grzegorzowicka rotunda jest jej rówieśniczką. Czytaj dalej...»

Głuchołazy, kościół pod wezwaniem św. Wawrzyńca z XIII w.

Najciekawszy w mocno przebudowanym kościele w Głuchołazach jest portal. Pozbawiony tympanonu, trójuskokowy, trzony kolumienek i wałki archiwolty pozbawione są dekoracji, jedyną ich ozdobę stanowią umieszczone między archiwoltą a kolumienkami maski. Masek jest w sumie 8 i każda jest inna. Nie wiadomo, kogo przedstawiają - może miejscowych mieszczan? My jednak lubimy pofantazjować: czy przypadkiem nie kryją jakiejś tajemnicy? Czytaj dalej...»

Imielno - Kościół p.w. NMP i św. Mikołaja z XIII w.

Najwięcej atrakcji dla tropicieli romańszczyzny czeka jednak wewnątrz prezbiterium, do którego prowadzi nas bardzo życzliwie ksiądz proboszcz (dziękujemy!). Romańskie żebrowe sklepienie prezbiterium zostało wprawdzie zastąpione barokowym, zachowały się jednak smukłe i eleganckie kolumienki - służki, które je podtrzymywały. Dłuższe po wewnętrznej stronie łuku tęczowego, oraz krótsze, postawione na gzymsie - w połowie prezbiterium i w narożniku wschodniej ściany szczytowej (trzeba zajrzeć za barokowy ołtarz). Zachowały się też w północnej i południowej ścianie prezbiterium romańskie rozglifione okna (zamurowane). Najładniejsze jest ościeże jednego z okien północnych, oprofilowane wałkiem. Czytaj dalej...»