Na Kapitolu, na tyłach Wielkiej Maszyny Do Pisania, czyli Ołtarza Ojczyzny, Il Vittoriano, znajdujemy miejsce, w którym - jak w wielu innych miejscach Rzymu - historie różnych epok splatają się ze sobą. Na szczycie monumentalnych schodów - prosta, ruda fasada, goła ściana, za którą czeka nas wspaniałe (chociaż niestety już nie romańskie) wnętrze. To kościół Santa Maria in Aracoeli - Matki Boskiej Ołtarza Niebiańskiego. Czytaj dalej...»
Odpowiedzi
Sygnaturka
Opracowując ostatnio temat sygnaturek na kościołach zachodniopomorskich natknąłem się na fotografię koprzywnickiej wieżyczki. Pierwsze skojarzenie ... wieża telewizyjna w Berlinie ... kto zaprojektował to nieproporcjonalne pseudo barokowe paskudztwo na romańskiej budowli?
Nie spotkałem się z archiwalnymi fotografiami obiektu, ale nie wydaje mi się żeby przed rokiem 1939 było coś podobnego. Szpeci straszliwie i wymaga natychmiastowej zmiany.
Pozdrawiam.
Sygnaturka
Oryginalna sygnaturka uległa zniszczeniu w trakcie I wojny światowej. Nowy projekt wykonał Adolf Szyszko - Bohusz w latach 20 XX w., zrealizowano go ok. r. 1960, ale projekt w tej formie nawiązuje do pierwotnej wieżyczki.... oczywiście tej barokowej, a nie romańskiej :-)) To i tak nic, w porównaniu ze znaleziskiem, jakiego dokonałam w trakcie wizyty w opactwie pocysterskim w Kołbaczu. W dawnym budynku konwersów znajduje się teraz wiejska klubo-kawiarnia z rurą do.... tańców egzotycznych :-)) Jest też kryształowa kula, która pięknie się wkomponowała w gotyckie sklepienia.... Kultura przez wielkie "k". Poza tym wszędzie pełno pozostałości starej kamieniarki, które po prostu odpadają od murów kościoła... można je wynieść pod pachą do domu.... po prostu żal patrzeć....
Kołbacz
Cóż jedno szpeci, drugie denerwuje (żeby nie powiedzieć dosadniej)
Jednak kontekst historyczno-społeczny jest całkiem odmienny.
Klasztor Kołacki uległ sekularyzacji w 1534 roku chwilą przyjęcia na Pomorzu protestantyzmu. Kościół klasztorny wraz z zabudowaniami stał się domeną książęcą.
Kościół pozbawiono naw bocznych a nawę główną przepruto stropami i zamieniono na spichlerz. Z całego założenia ocalały jedynie kościół, dom opata, gotycka stodoła, pozostałości wieży obronnej oraz wspomniany dom konwersów, stanowiący zachodnie skrzydło założenia klasztornego. W dolnej partii wymurowany z kwadr granitowych w górnej z cegły. Przebudowany w XVII i XIX wieku.
W latach 70. XX wieku odrestaurowany i przeznaczony na dom kultury pod patronatem PGR a następnie Zootechnicznego Zakładu Doświadczalnego Akademii Rolniczej w Krakowie, która dzierżawi część budynku na cele restauracyjne.
W dolnej kondygnacji znajdują się pomieszczenia piwniczne ze sklepieniami krzyżowo-żebrowymi wspartymi na rzędzie filarów, dzielącymi całość na dwie nawy. Na piętrze znajduje się sala restauracyjno-klubowa. Cóż, nie byłem nigdy w środku. Z tego co mi wiadomo pomieszczenia piwniczne dzierżawione są na działalność gastronomiczno-rozrywkową. Sama obecność „rurki” jeszcze nie o wszystkim przesądza, aczkolwiek jest przejawem płytkiej współczesnej kultury masowej, która w tym obiekcie musiała mieć, lub nawet nadal ma miejsce.
Co do stanu samego kościoła, rzeczywiście jest on w stanie opłakanym, jednak w miarę zabezpieczony. Część prezbiterialna z transeptem stanowi własność parafii i służy kultowi. W Korpusie nawowym przeprowadzane są cykliczne wystawy organizowane przez Stowarzyszenie Spichlerz Sztuki. W tym wypadku można mówić o kulturze przez duże „K”. nie bez znaczenia jest również fakt włączenia kołbackiego klasztoru w sieć Polskiego Szlaku Cysterskiego.
Od lat toczą się dywagacje na temat przeznaczenia tego obiektu i jego odbudowy, jednak nie przynosi to jak dotąd większych rezultatów. Jest to chyba ogólnie domeną Ziem Odzyskanych.
Tak więc zabytek nadal czeka na swojego mecenasa.
http://www.krajoznawcy.info.pl/Kolbacz-W-imperium-cystersow-a587.php
http://www.szlakcysterski.org/?pokaz=obiekty_cysterskie&id=9&obiekt=Kolbacz
http://www.architektura.pomorze.pl/?art_id=5
http://www.westernpomerania.com.pl/?art_id=559
http://www.24kurier.pl/Aktualnosci/Kultura/Ratujmy-Kolbacz
http://szczecin.gazeta.pl/szczecin/1,34959,8315418,Sa_pomysly_na_uratowa...
http://www.spichlerz-sztuki.pl/2008/
Nie chciałabym, żeby moja
Nie chciałabym, żeby moja wypowiedź została potraktowana jako żródło poszukowania taniej sensacji... Nie wypowiadam się na tym forum jako osoba zajmująca się profesjonalnie architekturą w ogóle. Architektura romańska i cysterska to moje hobby, któremu poświęcam wiele czasu i energii. Ze smutkiem przyznać muszę, że opactwo cysterskie w Kołbaczu należy do najbardziej zaniedbanych, oczywiście porównuję je tylko do zabytków, które udało mi się zwiedzić. I nie wiem czy zaniedbania to kwestia braku pieniędzy, czy braku dobrego gospodarza - nie mnie to oceniać. Zapewne wynajmowanie piwnicy dawnego domu konwersów jest źródłem finansowania dla instytucji opisanej w Pana odpowiedzi - ale obecność "rurki" uważam za niedopuszczalną. Ale zgodzić się muszę, że nie ma pomysłu dla tego miejsca.... chociaż mozna byłoby tu przenieść wspomnianą przez Pana Galerię Cysterską, bo strach chodzić po drewnianym, skrzypiącym stropie - ale w ten sposób wracamy do tematu pieniędzy :-( Z drugiej strony jest w tej chwili tyle możliwości dofinansowania... Proszę spojrzeć na to, co dzieje się choćby w opactwie benedyktyńskim w Mogilnie po uzyskaniu dotacji. Może i ten diament z Kołbacza ma szansę zostać doszlifowanym...
Kołbacz, knajpa w zabytku
Agnieszko, to zdumiewająca historia: czy mogę Cię prosić o więcej szczegółów na priv (http://albumromanski.pl/contact)? Tym chyba trzeba by się zająć dziennikarsko...
Pozdrawiam!
m
nad tympanonem
Słuchajcie, nie znalazłem nigdzie informacji na temat tego prostokąta nad pozostałościami tympanonu znad wejścia do armarium. Znajduje się na jednym z zamieszczonych zdjeć (nr 14 zdaje się). Czy to jakieś pozostałości polichromii, a moż relief? Trudno dojrzeć, co to jest. Odpowiedzcie, jeśli wiecie. Z góry dziękuję i pozdrawiam
mk
Ta płytka prostokątna nisza
Ta płytka prostokątna nisza umieszczona nad portalem wydaje się być podkuciem wykonanym pod umieszczoną w nim płytę herbową lub płaskorzeźbę patrona klasztoru. Był to dość częsty zwyczaj w ówczesnym budownictwie klasztornym np. http://www.szczawnica.na-pulpit.pl/szczawnica-czerwony_klasztor-26-duze.JPG
Będąc w Czerwonym Klasztorze nieopodal Szczawnicy obraz św. Romualda i herb Kamedułów od razu zwrócił moją uwagę.
Ciekawi mnie ten metaliczny odcień wokół dolnej krawędzi, czyżby pozostałość po metalowej ramie osłaniającej ów obraz albo nadbramną kapliczkę. Przydałyby się dokładniejsze oględziny tego detalu.
Pozdrawiam
RE: nad tympanonem
Szczerze mówiąc, poddajemy się ;)
Polecam!!!
Jest to pozycja obowiązkowa dla amatorów sztuki romańskiej. Pozostałości romanizmu znajdziecie tu na każdym kroku. Szczególną uwagę przykuwa wspomniany wyżej kapitularz
z uwaga! oryginalną 800-letnią posadzką. CUDO!!! No i te przepiękne zworniki w kościele...
Garść informacji dla podróżników - kościół jest otwarty tylko w trakcie odbywanych nabożeństw. Ale nie traćcie wiary :-) zgłoście się do budynku plebanii.
Bardzo miły starszy Pan (podejrzewam, że opiekun zabytku, niestety nie zapytałam) oprowadzi Was po kościele i klasztorze. Dodatkową atrakcją jest lapidarium oraz odkrywki archeologiczne na placu dawnego wirydarza.
posadzka kapitularza
Posadzka w kapitularzu naprawdę jest XIII-wieczna? Nigdzie (w żadnej z kilku znanych mi książek na temat sztuki romańskiej) nie spotkałem informacji na ten temat.
Informację nt. posadzki
Informację nt. posadzki otrzymałam od przewodnika, który oprowadzał mnie po klasztorze. Rzeczywiście, po lekturze wszystkich dostępnych mi książek z zakresu architektury romańskiej przyznać muszę, że nie znalazłam potwierdzenia tej wiadomości. Nawet Prof. Łużyniecka w swojej "Architekturze opactw cysterskich" nie poświęca choćby kilku słów temu tematowi. Z drugiej strony nigdzie nie znalazłam informacji, że posadzka jest zrekonstruowana.
posadzka
Dziękuję za odpowiedź! Ja też szukałem w "Architekturze opactw cysterskich", w "Katalogu" profesora Świechowskiego i w starszym katalogu stanowiącym część "Sztuki romańskiej w Polsce" pod red. M. Walickiego (i w tekście profesora Zachwatowicza dotyczącym architektury, zamieszczonym w tej książce – też). Może ktoś z czytelników "Albumu" nam pomoże w rozstrzygnięciu tej kwestii... A sama posadzka – zgadzam się – piękna.