Mieronice - kościół św. Jakuba z poł. XIII w.

Pod Jędrzejowem, na północ od Miechowa i Wysocic koniecznie trzeba skręcić do Mieronic, gdzie odnajdujemy malowniczo położony kościół św. Jakuba, którego ceglane, prawie kwadratowe prezbiterium, to perełka późnego romanizmu. Nawę dobudowano w XV wieku, w miejsce poprzedniej, drewnianej. Wątek ceglanego muru w górnej partii ściany to typowy dla budowli romańskich tzw. wątek wendyjski (naprzemian dwie cegły ułożone podłużnie, tzw. wozówki, i jedna poprzecznie, tzw. główka). W dolnej partii są to naprzemian trzy wozówki i główka). Pod okapem dachu zachowały się pięknie fryzy: z przecinających się arkadek na wschodniej ścianie prezbiterium oraz fryz z cegieł ułożonych ukośnie - na ścianie południowej.

Od południa przepruto powiększone okna, oryginalne trójlistne ościeża okienne zachowały się w ścianie północnej. Od zewnątrz zasłania je dobudowana tam zakrystia.

Do Mieronic na pewno wrócimy, bo na miejscu nie zastaliśmy księdza proboszcza, który jednak obiecał przez telefon (numer komórki na tabliczce przy drzwiach plebanii), że do środka wpuści, gdy tylko się z nim umówić. A wnętrze trzeba zobaczyć koniecznie. W stanie pierwotnym przetrwało tam sklepienie prezbiterium i jego wsporniki z dekoracją roślinną. Na ścianach jest przepiękna, czarno-żółto-czerwona polichromia odsłonięta w 1939 r, przedstawiająca sceny ze Starego i Nowego Testamentu.

A więc - ciąg dalszy nastąpi!