Chrast' nad Hornadom - kościół Najświętszej Trójcy (relikty tetrakonchosu)
Żeby tu dojechać samochodem, trzeba trochę pokombinować - najlepiej wyruszyć ze Spiskiej Nowej Wsi w kierunku Krompachów, a następnie w Spisskym Hrusovie odbić w prawo na drogę wymagającą cierpliwych resorów. Jest też linia kolejowa, pociągiem może okazać się nawet łatwiej. A warto ze wszech miar.
Znajdujemy tutaj najstarszy kościół romański (a więc i najstarszy w ogóle) na Słowacji. Niezwykły także w formie - wieża z lekko ostrołukowymi biforiami znajduje się nad prezbiterium o trzech apsydach, dziś tworzących w rzucie przyziemia trójliść. Prawdopodobnie pierwotnie miał on kształt rotundy o czterech apsydach, tzw. tetrakonchosu. Aż żal dodawać, że wszystko zatynkowane jest na żółto.
Wprawdzie dodano tu owalne barokowe okienka, ale na ścianie jednej z apsyd widnieje też rozglifione okno romańskie.
W najbliższym otoczeniu kościoła odnajdujemy tajemniczą, przełamaną płytę z wizerunkiem krzyża o zaokrąglonych końcach ramion i rozwidlonego u dołu. Źródła donoszą, że kamień pochodzi jeszcze z czasów Księstwa Wielkomorawskiego, a więc z VII wieku!
Chrast' jest miejscem bardzo malowniczym, leży nad rzeką Hornad, bardzo tu spokojną, gdy porównać ją z jej górnym biegiem w nieodległym Słowackim Raju. Szkoda tylko, że malowniczy brzeg z pejzażem rustykalnych zabudowań w tle, zdobią girlandy plastikowych butelek i innych śmieci niezbieranych tu chyba od pokoleń.


